“Iwonka & Duncan: Year One”

Posted in Duncyk o rzeczach oczywistych, Tak zwane wiersze on maj 28th, 2009 by Duncan

Mogę mówić, pisać…wolałbym nie śpiewać ale też mogę. I co z tego skoro nic nie odda tego co mnie w ciągu minionego roku spotkało. Postarałem się jednak to ubrać w słowa. To nie wiersz to po prostu…

„Wyznanie”

Zakochałem się
W kobiecie pomiędzy wierszami
Z uśmiechem siedzącej na huśtawce
Rozpiętej miedzy światami

Zakochałem się
W dziewczynie z blasku księżyca utkanej
O niewinnym uśmiechu
I oczach, w których ktoś zamknął gwiazdy

Zakochałem się
W namiętnej pasji tego, co między nami
Wsłuchany w jęk Jej rozkoszny
Pod palcami czując wyprężone ciało

Zakochałem się
W dziewczynce, którą zawsze będzie
Dojrzałej kobiecie, którą jest, na co dzień
I w matce, którą się niedługo stanie

Zakochałem się
W mojej najlepszej przyjaciółce
Pomiędzy moim i ludzi światem stojącej
Na straży mnie i siebie zarazem

Zakochałem się
W osobie na pozór tylko zwykłej
Z ukrytym w głębi siebie ogniem
I radosnym szaleństwem

Zakochałem się
W tym jak się śmieje, jak śpi, jak kocha
W Jej pasji życia
Którą dopiero po czasie dostrzegłem

Zakochałem się
W tym, co możemy razem osiągnąć
Co stworzyć i co wypracować
Trzymając się razem za ręce

Kocham
Sen, który wyszedł z mej głowy
Marzenie, które oblekło się w ciało
I powiedziało tak…kiedy Ją spytałem…

Ukochanej Żonie i Przyjaciółce
w Pierwszą rocznicę ślubu.
Krzysztof „Duncan” Słomkowski
Mąż

Tags: , , , , ,

Bełkot…i co nieco o interpretacji

Posted in Duncyk o rzeczach oczywistych on listopad 19th, 2008 by Duncan

“Efekt Motyla”

Jedna Chwila przystanęła
By na zegar wszechrzeczy popatrzeć
Chwila nic nieznacząca wypadła z obiegu
Jeden moment, jedno spojrzenie, jedna myśl
Świat płonął
Krzyk ofiar niósł się ulicami zniszczonego miasta
Chwila stała i patrzyła w zachwycie jak zegar wszechrzeczy mieni się i błyszczy
Zimny wiatr świat owiał, świat wilczej zamieci
Gdzieś w oddali brzęczały z sobą starte dwa miecze
Precyzyjny mechanizm przyciągał Jej wzrok jak magnez
Czuła się kochana rozumiana wyjątkowa
Wyrwała się z kieratu innych szarych chwil
Z nic nieznaczącej masy chwil
Stojący pod ściana więźniowie przyjmowali swą porcje ołowiu
Ideały konały w cieniu atomowych grzybów
Zegar wszechrzeczy tykał zagłuszając kroki
On stanął za Nią
Chwila go nie słyszała
Tak ona jak i te wszystkie, które utknęły tu przed Nią
Poczuła tylko zimny pocałunek martwego kochanka
- Przykro mi – szepnął
Wszechbyt się Jej sprzed oczu usunął
Pewni ludzie niby przypadkiem spletli swoje dłonie
U stóp zegara życie uciekało z Chwili
…co własnej wagi nigdy nie dostrzegła

Heh…taki pseudofilozoficzny bełkot. Trochę dawno mnie nie było ale cóż wydac miałem zbyt dobry humor by pisać :)
Dla ścisłości humor nadal mi dopisuje.
To niesamowite jak praca zabiera czas. Wszystko tak szybko się zmieniło. Nie minęło pół roku a ja mam narzeczoną, nastąpił znaczny wzrost mojej samodzielności:P myślę o rodzinie, dzieciach, planuję ślub. Szybko się to wszystko dzieje.

Chyba czas nauczyć się doganiać marzenia…wszystko jest dużo trudniejsze jednak wystarczy odrobina więcej wysiłku i wszystko idzie tak jak powinno.

Dobra muszę biec czas goni…

Ps. Interpretacja utworu literackiego – rodzaj analizy naukowej, mającej na celu wyjaśnienie i wydobycie wewnętrznego sensu utworu literackiego.

Tak się zastanawiam. Skoro jest tak wiele różnych punktów widzenia to jak jeden utwór literacki może być interpretowany na jeden sposób. Kiedyś ktoś mądry powiedział mi, że nie ważne jest to, co się mówi tylko to jak odbiorą to inni. Wobec tego zależy wziąć pod uwagę, że każdy może na swój sposób interpretować wiersze czy sztukę abstrakcyjną. Jedna słuszna interpretacja jest możliwa tylko wtedy, gdy mamy do czynienia z przekazem prostym. Przekaz złożony, jakim z całą pewnością jest abstrakcja umyka moim zdaniem jednoznacznej interpretacji…w świetle tego naprawdę nie rozumiem, dlaczego uczyć się o tym, co miał na myśli poeta pisząc dane dzieło. Zwłaszcza, że zwykle autor „jedynej i słusznej” interpretacji szkolnej nie tyle nie znał autora dzieła, co nawet nie, żył w jego czasach. HOWG! :P

Tags: , , ,